sobota, 16 marca 2013
Właśnie wkładam pidżamę do torby i mam zamiar wybrać się na noc do przyjaciółki. Nie było mnie tu , dwa tygodnie a jutro już niedziela. Dlaczego ten czas tak szybko leci? Chociaż z jednej strony się cieszę , coraz bliżej do wiosny! W końcu zaczerpnę trochę radości z promieni słonecznych. Mam tyle pomysłów , tyle planów! Tylko jednym z warunków aby je spełnić jest.. WIOSNA.
W końcu od tygodnia , poczułam , że wyspałam się i to tak naprawdę. Jestem jeszcze szczęśliwsza gdyż obudziło mnie słońce. Piękne ciepłe , jasne , promienie słoneczne.. ♥ Po pięciu minutach , wstania z łóżka , zaraz do niego wróciłam , ale z świeżą i mocną kawą z ekspresu. Strasznie to lubię , strasznie kocham! Poranki wypełnione promieniami słonecznymi i zapachem kawy.. A to już sobota.
piątek, 15 marca 2013
Co teraz? Małe - duże sprzątanie mieszkania , pakowanie i po dwutygodniowej nieobecności trzeba wrócić do domu. Do telewizora , rozmów z Mamą , spokoju i ciszy ścian , dobrych obiadów. Czyżbym o czymś / kimś zapomniała? Hm.. może o mojej wspaniałej przyjaciółce? Tak! Niesamowicie tęsknie a zaczęłam już to robić w niedzielny wieczór po powrocie do zielonej. Byle do dzisiaj , byle do godziny 19 gdy z herbatą będe czekać na Ciebie w Twoim domu ♥ Kocham cię , tak bardzo.
Emocje , ciarki , Ty.
Pamiętam chwile z liceum gdy wraz z kuzynką , wyobrażałyśmy sobie ,że gdy pójdziemy na studia zaczniemy chodzić do teatru - gdyż to będzie już ten czas a przede wszystkim możliwości. W październiku gdy tu przyszłam , z jednej strony o tym zapomniałam a z drugiej nie miałam ochoty sama wkraczać w ten świat. W tym roku tak naprawdę poznałam Ciebie , Inspiracjo. Twoim drugim domem jest teatr , mogę tak stwierdzić? Zaczęłaś zabierać mnie na etiudy , spektakle , zachęcać do przychodzenia do teatru i pokazywać spektakle na których sama byłaś. Ładnie mówiąc , wzięłaś mnie za rękę i przeprowadziłaś w swój świat , w swoją pasję , w swój sposób na życie. Uświadomiłaś mi, że emocje , których można doświadczyć , są czymś wyjątkowym. Bardzo spodobał mi się Teatr Jednego Aktora. A raz , wraz ze znajomymi skusiłam się na Sen Nocy Letniej. Coś wspaniałego. Wczoraj miałam okazję , po raz pierwszy ale na żywo , zobaczyć kim się stajesz gdy wchodzisz na scenę. Jestem wzruszona. Podarowałaś mi mnóstwo emocji , których tak naprawdę nie okazuję na co dzień. Jestem zachwycona.
Musiałam.
czwartek, 14 marca 2013
wtorek, 12 marca 2013
„Cisza przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń.(...)
Cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.”
Bardziej prawdziwego cytatu dawno nie słyszałam, a raczej nie przeczytałam. Cisza, milczenie.. niszczy naprawdę wiele. Nawet miesięczne czy nawet kilkuletnie znajomości. Znam to z własnego przykładu. Z własnego życia. Milczenie zabrało mi wiele osób , na których bardzo mi zależało , na których pokładałam nadzieje szczerej i uczciwej znajomości. A nie chodzi o to , aby walczyła jedna z stron, dlaczego tylko jedna osoba ma walczyć aby odzyskać coś , co tylko dla niej jest czymś ważnym. Eh.. tak mnie wzięło.. sentymentalna jestem. Chyba czasami za bardzo.
sobota, 9 marca 2013
Czasami mam ochotę na zmiany. Ścięcie włosów czy zmiana wizerunku na blogu czy gdziekolwiek indziej. Jedna mała rzecz aby dała mi kawałek satysfakcji i zadowolenia. Głupie hm? Niczym pstrykanie sobie samojebek. A tak poza tym , smutno gdy samotność w mieszkaniu odbija się od każdej ściany , gdy posiłek jada się w towarzystwie laptopa. Nienawidzę samotności tak bardzo.
piątek, 8 marca 2013
Więc.. dziś ósmy marca. Gdyby nie życzenia , tulipany i czekoladki , które dostałam zupełnie zapomniałabym , że to Dzień Kobiet. Na ten weekend zostaję w zielonej i bardzo mi smutno , gdy jestem zupełnie sama w mieszkaniu. Dobrze , że jest takie coś jak serial! Mój ulubiony serial. Na szczęście piątek się kończy a jutro mała rozrywka.
czwartek, 7 marca 2013
środa, 6 marca 2013
W porządku. Wiem , że nie powinnam się przejmować. Już nie. Jesteśmy dorośli - no powinniśmy w każdym bądź razie być i robić co nam się żywnie podoba. Ale.. zawsze jest jakieś ALE. No więc ale boli mnie. Boli mnie z jaką łatwością osoba bliska może stać się.. osoba obcą? Tak.. obcą. Z wspólnej znajomości , zostaje tylko przeszłość. I tyle. Nie ma co się rozczulać.
W niedziele , po przyjeździe do zielonej góry , trudno było mi się ogarnąć. I gdy zdołałam tak naprawdę się zorientować co mi jest , dostałam wiadomość o treści " Ale tak źle wieczorem bez Ciebie :( ;******** " i stwierdziłam , że telepatia jest przyjemna. A przyjaźń? Prawdziwa i szczera , oraz wyjątkowa. I mogłabym wymieniać ale nie o to mi chodzi. Ludzie odchodzą , ale nie można sie na nich skupiać. Jeżeli zaczniemy skupiać sie na ludziach , którzy nas opuścili , tak naprawde nie docenimy tych , którzy byli , są i BĘDĄ przy nas. Dlatego jestem wdzięczna za tak wielką grupę bliskich mi osób i tę pewność , że będzie nas łączyła nie tylko wspólna przeszłość ale teraźniejszość i przyszłość. A to jest chyba najpiękniejsze hm?
Subskrybuj:
Posty (Atom)






