poniedziałek, 9 czerwca 2014


„Sylwia- czarująca romantyczka. Bardzo by chciała, ażeby Zielona Góra była Nowym Jorkiem, a aparat fotograficzny wehikułem czasu. I w sumie trochę tak jest. Dzięki niebanalnej wyobraźni, bystremu spojrzeniu i ogromnej wrażliwości, tworzy wokół siebie wymarzoną, magiczną przestrzeń. Pieczołowicie oprawia ją w fotografię, która wielu ludziom pokazuje- zdawałoby się niecodzienną rzeczywistość. Sama w to nie wierzy, ale to prawda. Zaklina los, trochę zachowawczo, ale z potężną nadzieją i ciekawością świata- realizuje cele ze swojej listy 100 na całe życie. Zdobędzie każdy cel, każdy szczyt, jeśli zrozumie, że na nią czekają. Na nią i jej wrodzoną wdzięczność, za spotkane drobiazgi szczęścia... 

Z absolutną odpowiedzialnością, za własne słowa- K.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz