Ciężkie powietrze, wiatr otulający upałem, mocne i ostre słońce. Przygnębia mnie ta pogoda. Z jednej strony powinnam się cieszyć latem i całą jego otoczką ale znacznie lepiej czuje się w porze wieczoru, światła, które w barwach czerwieni znika za lasem, ciszy i świeżego chłodnego powietrza. Nawet z popołudniowego wypadu nad jezioro zrezygnowałam. Chociaż to był chyba zły pomysł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz