czwartek, 20 marca 2014


Dni naprawdę źle mi upływają. Nie czuje się dobrze gdy jestem w mieszkaniu, w mieście, na uczelni. Tęsknie za domem, za facetem, za brakiem obowiązków i dosłownie robieniem niczego. Do tego wszystkiego brakuje ci czasu na wszystko, nawet na siebie. Mam obdarty błękitny lakier na paznokciach. Wróciłam na domowe tereny i czuję się o wiele szczęśliwsza, tyle, że znowu nie rozplanuje dobrze czasu tak, jakby tego chciała. Ciężko jest w trzy dni ogarnąć spotkania z rodziną, facetem i przyjaciółmi. A no i jeszcze załatwienie sprawy związanej z pracą. A przy tym posprzątać szafkę z ciuchami, już dwa tygodnie się do tego zabieram.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz