wtorek, 12 listopada 2013


Nie chciałam wracać na uczelnie, do mieszkania, do samotnego łóżka.
Chciałam zostać w domu i żeby moje przyjaciółki też tam ze mną były i mój facet też.
Odliczam dni do każdego odcinka HIMYM do zimy do śniegu a przede wszystkim do świąt.
Czuję się tu samotna, nie sama ale samotna. Długi weekend dał mi odżyć, wczoraj czułam się radosna, czułam szczęście a dziś tylko mroźne powietrze, i późną jesień, która namiętnie puka mi w okno.
Mam ochotę wsiąść w autobus i pojechać do domu, zrobić mamie obiad albo opatulić się niebieskim kocykiem. Miauczę. Ględzę. Smutnieję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz