Nie mogłam zasnąć. Słyszałam jak krople deszczu pukają mi w szyby. Było ciemno i chłodno. A ja byłam wtulona w kołdrę i oparta o ciepłe plecy mojego faceta. Czułam jego oddech. Pomyślałam, że to ten czas, że nadeszła ta jesień, która nie działa na mnie dobrze. Pomyślałam też, że nie mam parasolki. Mojej wymarzonej żółtej parasolki. A ja nie chcę moknąć w tą późną chłodną jesień.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz