Miłe zaskoczenie gdy rozmawiając z wujkiem , który jest już sporo po czterdziestce wyznaje , że praktykuje sekret i nawet pożycza ci książkę a ty dalej nie możesz w to uwierzyć he i dalej rozmawiacie na ten temat i w końcu po raz kolejny raz uświadamiasz sobie , iż to jest naprawdę właściwa droga w Twoim życiu.
Nie mam innego pomysłu na wystrój mojego marnego bloga więc póki co , zostanie tak. Przykro mi Rafał!
No i w końcu trzeba by było się spotkać z znajomymi z liceum , tylko większość poszła już swoją drogą i pewnie została tylko garść osób , która lubi wracać do hm.. "starych śmieci" ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz