Jak już kiedyś wspominałam , uwielbiam to miasto. A teraz , gdy jest zima , i wszystko jest przykryte białym puchem , a gdy wczoraj wracając do domu w świetle latarni widziałam ten piękny spadający biały pył z nieba - UWIELBIAM JE JESZCZE BARDZIEJ.
Wczorajszy wieczór , mile spędzony w towarzystwie Ostrusia , pogadałyśmy , napiłyśmy się kawy , zmarzłyśmy ale bardzo lubię takie wypady do fajnych miejsc. I The Beatles w tle. Proszę więcej!
Po powrocie do domu , nie byłam w stanie już uczyć się łaciny , dziękuje moje drogie współlokatorki <3 Głód o 12 w nocy. Uwielbiam z wami mieszkać <3 Nie wiem czy to dobra oznaka czy nie , ale mydło w łazience , dostało nóg i wytworzyło na sobie nową cywilizacje , trzeba będzie coś z nim zrobić. Upsss.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz