2012.. nie mogę uwierzyć , że dziś jest ostatni dzień tego roku. Z podekscytowaniem czekam na jego huczne zakończenie. Ten rok był dobry dla mnie. Wprowadził we mnie wiele zmian , chyba był dosyć przełomowy w moim dotychczasowym życiu.
Wiele osób przyszło i odeszło , co boli mnie chyba najbardziej. Myślałam , że zostaną w moim sercu na dłużej. Pomimo tego , wierzę , że nasze drogi jeszcze kiedyś się połączą. Doszło też wiele ludzi , na których w chwili obecnej bardzo mi zależy. To naprawdę wielki plus.
Zmieniłam i dalej próbuje zmienić w sobie wiele rzeczy , z lekką pomocą , lecz było mi to potrzebne , aby odnaleźć siebie i przede wszystkim zrozumieć siebie.
Lista , którą stworzyłam dzięki pomocy przyjaciółki stała się moim priorytetem bo przecież marzenia zawsze w nas będą prawda? I dziś nie wiem, kim bym była bez tej wygniecionej kartki , bez 22 sytuacji które mnie tak uszczęśliwiły i bez przyjaciół bo w tym roku dostrzegłam,kogo tak naprawdę mogę nazwać przyjacielem.
Pożegnałam się z liceum , przywitałam uczelnie , filologię polską , rozwijam się w mojej największej pasji , jaką jest fotografia. W końcu od kilkunastu lat odwiedziłam morze. NAPRAWDĘ TO WSZYSTKO ZDARZYŁO SIĘ W JEDEN ROK? Gdybym miała wypisywać tutaj wszystko , prawdopodobnie nie starczyło by mi czasu. Zaczęłam słuchać DUBSTEPU!
Jestem ciekawa przyszłego roku , naprawdę , czuję , że będzie lepszy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz