sobota, 22 grudnia 2012

ja.

Kim tak naprawdę jestem? Spoglądając codziennie w lustro , kogo widzę? Co mnie cieszy? Co smuci?
Kim będę za 10 lat? Czy osiągnę to , o czym pragnę? Czego potrzebuję , aby się spełnić? Wczorajsza noc, uświadomiła czego tak naprawdę chcę od życia. Kładąc się do łóżka , myśląc nad tym co właśnie przeżyłam , z ogromnym przyśpieszeniem w głowie pojawiły mi się właśnie powyższe pytania. Doszłam do wniosku , że jestem pełna chaosu , bałaganu. Chcę to zmienić , muszę to zmienić. I nie potrzebuje zrozumienia z strony ludzi , bliskich , znajomych. To moje życie i ja chcę być szczęśliwa , bo nikt nie będzie szczęśliwy za mnie. A niestety.. życie mi ucieka, a szczęście leci pomiędzy palcami , a ja chcę je złapać, już teraz!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz